Sidux Ύπνος 2.6.34-0.slh.9 wydany

Nowy Sidux jak zwykle serwuje solidną dawkę „uczesanych” pakietów Debiana Sid. Nazwa kolejnego wydania, to Ύπνος, posiada kernel 2.6.34, który – jak zapewniają developerzy Siduxa – jest poprawiony i przygotowany pod kątem wsparcia sprzętowego dla nowszych urządzeń i ulepszone wsparcie dla kart 3D. Wszelkie poprawki w jądrze 2.6.34 zostały specjalnie przygotowane dla Siduxa i jest ono w pełni kompatybilne z jego pakietami.

Jak działa nowy Sidux? Każdy kto wcześniej zetkął się z tą dystrybucją, dobrze wie czego się spodziewać; ja np. w codziennej pracy na Debianie i Siduxie (w kategorii: desktop) nie dostrzegam wielkich różnic pomiędzy Debianem Sid, a Siduxem – kwestia przyzwyczajenia i sympatii dla Siduxa sprawiają, że skłaniam się ku temu drugiemu. Generalnie jednak oba distra są u mnie ex equo na pierwszym miejscu w rodzinie (GNU) Linuksa.
Nie korzystam z KDE, więc nie mogę czegokolwiek powiedzieć o działaniu tego środowiska pod nowym Siduxem. W wersji z XFCE nie ma zauważalnych zmian jeśli chodzi o iksy. Zdziwił mnie jedynie pewien zgrzyt z panelami na pulpicie. Po upgrade’owaniu systemu, panele działały w tle, nie pokazując się na desktopie, a przy okazji potrafiły zeżreć 50-60% CPU! Po wywołaniu polecenia xfce4-panel, ukazywały się, ale nie działały jak powinny.
Zastosowałem więc łopatologiczne i toporne nieco, ale skuteczne – jak się okazało – rozwiązanie. Z katalogu ~/.config usunąłem katalogi xfce4 i xfce4-panel, po czym zrestartowałem kompa. W wyniku tego otrzymałem „gołe” XFCE z domyślnym układem panelu dolnego (+ wcześniejsze ustawienia theme z Gtk) i od nowa ustawiłem układ paneli na pulpicie – od tamtej pory problem przestał się pojawiać.Jestem zadowolony z nowego Siduxa Ύπνος, który w swoim rozwoju stawia na funkcjonalność i jest przywiązany zarówno do filozofii GNU jak i trzyma się Debiana w swojej istocie. Sidux nie jest najpopularniejszą dystrybucją (w rankingu Distro Watch zajmuje on 25. pozycję – Debian natomiast 6.), zapewne dlatego, że nie jest „zabawką”, którą można – jak Ubuntu i inne openSUSE –  w całości skonfigurować z poziomu GUI. Sidux jest wymagający, ale nie należy do trudnych systemów; wystarczy tylko zapoznać się z nim i praca z tym distrem staje się prawdziwą przyjemnością.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s