czytam | słucham | zdycham | żyję

Mrozy stymulują; pomijając fakt, że mój organizm przyzwyczaił się już do nich (zwłaszcza, że nocami na powrót czytałem wspomnienia Amundsena ze zdobycia bieguna południowego + całe stado historii syberyjskich), na nowo odkrywam minimalizm obcowania z książkami i radiem.
Pamiętam kilka zimowych sezonów, przez które przecisnąłem się jakoś – bez ogrzewania, ubrany w 666 kapturów i skarpet, pod śpiworem, z zieloną herbatą i książką – fajne czasy krztuszenia się literaturą do granic wytrzymałości (po kilkudziesięciu minutach lektury zapominało się o jakimkolwiek chłodzie) i częstych wypraw do Wisły pociągiem; niemal każdy weekend w mroźnej Istebnej i powrót z herbatą na dworcu w Bielsku-Białej, kupionej za ostatnią kasę…
Teraz słucham Český rozhlas 3 – Vltava (odpowiednik naszej radiowej Dwójki, tyle że o niebo lepszy, z ciekawszą ramówką), a za oknem milczące łapska mrozu zdają się nieco łagodniej trzymać za pysk otoczenie. Zrobiłem mały przegląd w moim książkowym burdelu, obiecując sobie niebawem orgię w księgarniach, coby zachłysnąć się czymś nowym.
Praca dehumanizuje mój czas wolny, więc traktuję te moje ucieczki w knigi, ambient i klasykę jako dobre oderwanie się od najebek i katowania sobie głowy oraz flaków 40%-owymi zastrzykami.
Z uwagi na fakt, że w robocie stężenie stalowych elementów na centymetr kwadratowy jest kosmiczne, przez interferencyjne sito przeciska się tylko pieprzone RMF, co jest gwałtem na uszach niezmiernym (kurwa, przez 9 miesięcy wciąż ten sam Muniek, ten sam Feel, ta sama do zrzygania Kora :/ ), nie mogę słuchać Dwójki – pozostaje zatem grindcore na słuchawkach i próba „zawrzeszczenia” szumu i hałasu laserów. Po pracy cisza i zmęczenie. Trochę newsów z Rosji (Эхо Москвы wciąż rządzi), yerba i coś w rodzaju snu przerywanego tu i ówdzie głupimi koszmarami, albo czymś co łazi gdzieś wokół mnie, a ja nie wiem co to, do cholery, jest…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s