Omnia hora mortis finiuntur

Obejrzałbym dziś Antychrysta. Po raz n-ty. Albo Drzwi obok. Czasem dopada mnie chęć na te patologiczne obrazy, na skrzywiony ludzki ochłap, na to, co najbardziej chore w gatunku zwanym homo sapiens… Lubię obserwować ludzi w sytuacjach, gdy zachowują się jak muchy zamknięte w słoiku, gdy miotają się histerycznie tylko po to, by opaść z sił po jakimś czasie, by popaść w letarg zwiastujący koniec. Skrajne emocje, to krzywe zwierciadło, ale – podobnie jak Bernhard – uważam, że pewne rzeczy należy przerysować i wyolbrzymić, by wydobyć z nich najbardziej esencjonalny syf.

Powracam w myślach do Śmierci na kredyt, Celine’a. Czytałem tę książkę zimą na squacie, pod śpiworami, przy świeczkach. Żadna inna francuska książka nie pierdolnęła mną o glebę jak ta właśnie. Do dziś czuję smród uliczek uwalonych moczem, krwią, zawieszonych w przestrzeni pełnej mgły. Profanum, to sfera gdzie nie spotkasz Paulo Coleho i Janusza Wiśniewskiego. Żadnych nędznych pisarczyków, żadnych ckliwych obrazków i pastelowego gówna.  Czasami mam wrażenie, że w jakiś sposób celebruję ohydę (a przynajmniej to, co w powszechnej percepcji nią jest) i rozkład. Gdybym miał wydziarać sobie gardło – miejsce dosyć znamienne, nie z uwagi na widoczność – zapewne byłaby to sentencja: Omnia hora mortis finiuntur – wszystko kończy się wraz ze śmiercią.

Apokaliptyczne wizje końca nie robią na mnie wrażenia. Patrzę na śmierć zawsze z perspektywy życia, a finalnie interesuje mnie moment śmierci, nie jej – jakże łatwy do przewidzenia – efekt. Kiedyś moja przyjaciółka Olga zauważyła, że w chwilach, gdy ocieram się o coś na kształt szczęścia, chętnie podejmuję temat śmierci, jakby była to moja psychologiczna reakcja na coś miłego. Ale tak nie jest. Rozgraniczam te dwie płaszczyzny i nie definiuję jednej drugą. Olga zapewne się myliła, bo akurat tej nocy piliśmy wódkę, a ja wsłuchiwałem się w odgłosy moskiewskiej nocy za jej oknem :)

Martyrdöd – Utanförskapet

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s