Dwa lata łagru dla Pussy Riot…

Wyrok skazujący był do przewidzenia… Słucham teraz Radia Svoboda i Echa Moskwy. Solidarnościowe manifestacje na całym świecie są nam znane z rozmaitych polskich serwisów, niemniej warto podkreślić, że przez całą Rosję przetoczył się potężny walec demonstracji; niemal w każdym większym mieście rosyjskim odbyły się akcje solidarnościowe, dziesiątki osób zostało aresztowanych. W rosyjskich mediach jest to główny temat, który – paradoksalnie – dopiero teraz (po ogłoszeniu wyroku w tym żałosnym, pokazowym procesie) wywołał potężną krytykę Kremla i Putina, nawet w kręgach relatywnie sprzyjających rządzącej mafii.

Jak na ironię, właśnie teraz Polskę odwiedził największy oligarcha moskiewskiej Cerkwii, Cyryl I. Cała szopka z nic nie znaczącym w realnych relacjach: KK-Cerkwia, przesłaniem na rzecz pojednania, ukazała prawdziwą hipokryzję starca z Moskwy. Nieprzejednany w sprawie Pussy Riot (trzeba być ślepym imbecylem, by wierzyć w bzdury nt „chuligaństwa [Pussy Riot] motywowanego nienawiścią religijną”), a mający de facto największy wpływ na ich los przed ogłoszeniem tego groteskowego wyroku, plótł w Warszawie debilizmy na modłę chrześcijańskich aksamitnych i cudnie brzmiących andronów. Treść przesłania i tak była konsultowana z Putinem, więc o dupę rozbić te wszystkie pojednawcze teatrzyki… Zabawne jest to, że rosyjskie media (przynajmniej te radiowe – największe i opiniotwórcze) nie poświęciły wizycie Cyryla I więcej niż kilkanaście sekund w formie suchej informacji.

Również dziś, aktywistki ukraińskiego FEMENu ścięły w centrum Kijowa krzyż w geście solidarności z Pussy Riot. Oczywiście w Polsce rozpęta się kolejna orgia oburzenia, a czołowi katole-seksiści w stylu Terlikowskiego będą dostawać wielokrotnych zawałów serca, bo krzyż upamiętniał ofiary katyńskie. Polityczni decydenci, a za nimi fanatyczni, „ideowi” publicyści (po polskiej i rosyjskiej stronie) nie potrafią zrozumieć wymowy tego typu protestów i faktu, że w pierwszej kolejności mają one charakter stricte polityczny, natomiast w podtekście jest to bunt również przeciwko tępej, samczej władzy nacechowanej seksistowskimi instynktami, którymi te świnie żywią się od pokoleń. Ktoś komentując w internecie akcję FEMENu, napisał słusznie: Katolicy, to chodzące uczucia religijne. Ciągle się obrażają. Czas zrozumieć, że pewne formy protestu mają swój konkretny powód, zamiar i wydźwięk. Co z tego, jeśli znowu usłyszymy, że to satanistki, że uczucia religijne, że UPA nas mordowała, a feministki nam krzyż katyński w XXI wieku niszczą. Ten kraj jest niereformowalny…

2 thoughts on “Dwa lata łagru dla Pussy Riot…

  1. Czyste skurwysyństwo i kolejny dowód na to jak relatywizm obiektywnych wartości góruje w zbiorowej mentalności, tych co go ślepo kultywują. Zaprawdę wielka to rzecz móc wynieść się jak to mawiał Cioran „ponad wszelkie kategorie moralne”.
    Po raz setny hołdowanie czczym wartościom jakim jest państwo, religia i sztucznie spłodzona wizja funkcjonowania społeczeństw, wzięły górę nad tymi którzy mając do tego absolutne prawo śmią się temu sprzeciwić.

  2. Ich akcja miała jasny i oczywisty polityczny cel. Była z gruntu antyputinowska i antyseksistowska. Skazane jednak zostały za „szerzenie nienawiści religijnej”; dla Putina, to wygodny argument, bo będzie odwoływał się do ludyczno-neofaszystowskiego oburzenia starych bab i ortodoksyjnych fanatyków, dla których dziewczyny są wysłanniczkami Szatana, bleble…
    Putin jest wyjątkowo silnym politycznie szmaciarzem i wie doskonale, że może sobie pozwolić na pokazanie „fuck off” światu w związku z Pussy Riot… Dziś nagle obudziła się cerkiew prawosławna i poprosiła niemrawo o „odpuszczenie win sprawczyniom i uniewinnienie” – „trochę” po fakcie, jak mi się wydaje. Chodorkowski wylądował w łagrze mimo burzy wokół niego, więc zapewne i Pussy Riot wylądują – kogo na Kremlu obchodzą jakieś punkówy…

    Argument, że w Izraelu, albo w Pakistanie za taką akcję zostałyby na miejscu zatłuczone tylko unaocznia mi fakt, jak wielkim bankructwem jest KAŻDA religia uzbrojona w instytucjonalne macki, jak miłosierne i pełne gestów wybaczenia są te wszystkie spróchniałe monoteizmy. Gdybym był prawosławnym, stałbym w pierwszej linii na demonstracjach w obronie Pussy Riot…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s