Tecsun PL660 – pierwsze wrażenia

Stało się. Jestem nareszcie w posiadaniu cacka o nazwie Tecsun PL-660. Zdecydowałem się na ten globalny odbiornik po długim namyśle oraz intensywnym węszeniu w necie, odwiedzając rozmaite fora, strony i blogi poświęcone manii radiowych fal krótkich i DXingowi. Jak wiadomo, jakiś czas temu zaopatrzyłem się w odbiornik Degen DE1103, dzięki któremu przekonałem się, iż czasami nie warto zawracać sobie dupy „markowym sprzętem” służącym do nasłuchu na falach krótkich (np. takich firm jak Sangean, Grunding, czy Sony – w tym momencie najbardziej rozpoznawalni, jeśli chodzi o rynek przenośnych odbiorników globalnych), bo oszczędzając połowę kasy możemy cieszyć się doskonałą jakością odbioru.

Przejrzałem dziesiątki prezentacji wideo porównujących krótkofalarski sprzęt nasłuchowy (póki co, nie mam własnej radiostacji i nie nadaję) i okazało się, że w praktyce właśnie Degen jak i Tecsun w większości przypadków biją na łeb drogie firmówki (szczególnie groteskowo wypada „stylowy, nowoczesny i profesjonalny” odbiornik Sangean ATS-505  – w życiu bym tego nie kupił; to tak jakby kupić iShita tylko dlatego, że ma jabłko jako logo i zaokrąglone krawędzie).

Tecsun, model PL-660, od dawna kusi wszystkich, którzy nasłuchują na falach krótkich, chcących jednocześnie maksymalnie wykorzystać „dobrodziejstwa” wszystkich innych pasm radiowych w sposób profesjonalny. W modelu tym wykorzystano pewne rozwiązania polepszające jakość odbioru kapryśnego zakresu SW, przez co Tecsun popełnił odbiornik relatywnie niedrogi, nowoczesny i niezwykle funkcjonalny.

Ok, postaram się po kolei opisać, co to Tecsun PL-660, z czym to sie je i dlaczego warto zainteresować się właśnie tym odbiornikiem…

Kupując ten model otrzymujemy w zestawie: odbiornik, zewnętrzną antenę kablową (wraz z praktyczną nawijarką, co jest szczególnie wygodne, gdy prowadzi się nasłuch w plenerze), cztery akumulatorki, zasilacz (pełniący jednocześnie rolę ładowarki do akumulatorków), słuchawki douszne, praktyczny futerał na radio oraz instrukcję obsługi w języku polskim i angielskim.

Tecsun PL-660 produkowany jest w Hong Kongu, ale w żadym wypadku nie ma tu mowy o lipnej, chińskiej tandecie. Zdając sobie sprawę z faktu, że globalne odbiorniki cieszą się wśród nasłuchowców sporą popularnością w Europie czy Stanach, producent zadbał o jakość materiałów, design no i przede wszystkim zastosował najwyższej jakości podzespoły elektroniczne.

Radio (w trzech wersjach kolorystycznych – ja kupiłem czarne) wykonane jest z dobrej jakości plastików i posiada fajny, minimalistyczny design oraz duży i bardzo czytelny wyświetlacz elektroniczny (co nie jest bez znaczenia przy wielu informacjach wyświetlanych na nim w czasie nasłuchu, szczególnie przy nikłym świetle zewnętrznym). Wymiary PL-660, to: 187 x 114 x 33 mm.

Po lewej stronie odbiornika umieszczono gniazdo anteny zewnętrznej, trójpoziomowy przełącznik jakości odbieranego sygnału SW (DX/Normal/Local), przełącznik tonów (wysokie/niskie), gniazdo słuchawkowe (standardowy jack 3.5 mm) oraz gniazdo zasilania prądem stałym 6V. Prawa strona, to trzy pokrętła: zmiany częstotliwości, pokrętło regulacji w modulacji SSB i regulacji głośności.

Interfejs frontowy jest czytelny i funkcjonalny. Tuż nad bardzo dobrej jakości głośnikiem mamy klawisz ON/OFF, obok trzy klawisze odpowiedzialne za ustawienia czasu i dwóch funkcji budzika/timera. Pod bardzo czytelnym, podświetlanym na żółto ekranem mamy:

~ pełną klawiaturę numeryczną do wprowadzania konkretnych częstotliwości (kryjącą również inne funkcje, jak: włączenie/wyłączenie odbioru fal długich, zarzadzanie podświetleniem ekranu, ustawienia pasma FM, funkcje ładowania akumulatorków, przełącznik strojenia na falach średnich, czy przycisk blokady klawiatury);

~ dwa klawisze służące do nawigacji pomiędzy komórkami pamięci;

~ przełącznik fal średnich, długich i ultrakrótkich;

~ przełącznik pszczególnych pasm fal krótkich.

Po prawej stronie frontowego interfejsu znajduje się rząd klawiszy odpowiedzialnych za:

~ podświetlenie ekranu i zmianę szybkości strojenia (Slow/Fast);

~ zarządzanie komórkami pamięci i ich edycję;

~ włączenie pasma lotniczego;

~ włączenie i zarządzanie modulacją SSB;

~ włączenie detektora synchronicznego;

~ włączenie poprawy jakości sygnału FM/AM.

* * *

Tecsun PL-660 obsługuje pełny zakres fal radiowych:

~ FM (fale ultrakrótkie):  87-108 MHz / 87.5 – 108 MHz / 76-108 MHz;

~ MW (fale średnie): 522-1620 kHz / 520 – 1710 kHz;

~ LW (fale długie): 100 – 519 kHz;

~ SW (fale krótkie): 1711 – 29999 kHz;

~ AIR (pasmo lotnicze): 118 – 137 MHz.

Dostajemy zatem w pełni profesjonalny, funkcjonalny odbiornik globalny, a nasłuch przez PL-660, to po prostu miód i orzeszki dla każdego maniaka fal krótkich.

Jak spisuje się ten model Tecsuna w praktyce? Mam odbiornik kilka dni i zdążyłem przetestować go jedynie w domu, używając  anteny teleskopowej (dł. 85 cm) oraz  zewnętrznej anteny podłączonej do radia i wywalonej poza balkon. Poza tym nie „przesłuchałem” jeszcze całej doby, koncentrując się na nocnych (w naszej strefie czasowej) audycjach. Tecsun jest bezkonkurencyjny! Jakość odbioru na falach krótkich jest po prostu świetna. Stacje wyposażone w nadajniki o najsilniejszej mocy odbierane są niemal bez żadnych zakłóceń (w kodzie SINPO jakość odbioru zazwyczaj oceniałem na 44444 lub 55455), słabsze lub odległe radiostacje są słyszalne w dobrej jakości po zmianie czułości DX/Normal/Local czy zastosowaniu przełącznika AM BW czy detektora synchronicznego (SYNC). Wyobrażam sobie jak bajkowe nasłuchy można prowadzić przez PL-660 stosując zewnętrzną antenę w otwartej przestrzeni.

Zdecydowałem się na ten model Tecsuna również z powodu funkcji SSB z możliwością wybrania wstęgi USB/LSB (mój Degen DE-1103 nie obsługiwał przełączenia wstęgi SSB). Ta funkcja niezwykle ułatwia nasłuch w emisji SSB. Zamierzam nasłuchiwać w czasie rozmaitych zawodów krótkofalarskich no i oczywiście wyłapywać poszczególne łączności indywidualne + całe stado innych komunikatów/sygnałów poprzez SSB, dlatego Tecsun spisze się tu o niebo lepiej, aniżeli Degen.

PL-660 obsługuje pasmo lotnicze, co jest szczególnie przydatne, gdy znajdziemy się blisko lotnisk. Dzięki temu odbiornikowi usłyszymy również komunikaty pogodowe i pasmo CB.

Tecsun PL-660 pozostawia daleko w tyle Degena, jeśli chodzi o odbiór na falach długich. Tam gdzie przez Degena słychać tylko trzaski, Tecsun odbiera dosyć czytelne, odległe rozgłośnie z Francji, czy Rosji, a polska radiowa Jedynka słyszalna jest w jakości FM mono. Podobnie rzecz się ma z falami średnimi, gdzie możemy zmienić krok strojenia (9/10 kHz) – nocny nasłuch MW, to eksplozja europejskich radiostacji w bardzo dobrej jakości (przykładowo zawsze miałem problem z odłuchem BBC na częstotliwości 694 kHz – przez Tecsuna BBC jest słyszalne na południu Polski bardzo wyraźnie). Moje Radio Andrychów (nadające w ramach projektu Twoje Radio Gminne) odbieram jak FM mono. Najmniej mnie interesujące pasmo FM (z tym 99% ludzi kojarzy właśnie radio) PL-660 obsługuje perfekcyjnie. Przy antenie zewnętrznej oprócz 666 stacji słyszalnych zwyczajowo w moim regionie, łapię dodatkowo 5-6 rozgłośni czeskich więcej, niż przez Degena + 2-3 rozgłośnie słowackie więcej.

Minusy PL-660:

~ brak podświetlenia klawiatury, co jest szczególnie niewygodne, gdy słucha się radia nocą, bez źródła światła zewnętrznego;

~ brak wejścia liniowego – nie podłączymy Tecsuna do kompa, ani do cyfrowego recordera (funkcja szczególnie przydatna przy nasłuchu SSB, gdy trzeba nagrać jakąś emisję w ramach zawodów, czy po prostu amatorsko) – tutaj Degen wygrywa, bo owe wejście posiada;

~ (dla niektórych) cena – o czym poniżej…

Podsumowując: każdy, kto ma zdrowego pierdolca na punkcie fal krótkich i chciałby rozszerzyć możliwości nasłuchu w tym paśmie np. o USB/LSB oraz cieszyć się technicznymi możliwościami poprawy jakości sygnału (SYNC, niezwykle dobra selektywność i czułość odbiornika etc.), powinien zainteresować się Tecsunem PL-660. Na rynku znajdziecie inne wypasione globalne odbiorniki przenośne, ale porównując ich pracę z Tecsunem, mogę spokojnie stwierdzić, że naprawdę nie warto płacić w dużej mierze za logo i markę (Sangean, Sony) – Tecsun PL-660 z powodzeniem stawia czoło „gigantom” i nasłuch na tym odbiorniku zadowoli każdego entuzjastę AM i DXingu.

Gdzie kupić PL-660 i ile ta zabawka kosztuje? Generalnie zapomnijcie o tym, by kupić jakikolwiek poważniejszy odbiornik globalny w byle sklepie RTV-AGD. Nie jest to sprzęt „powszechnie pożądany” jak plazmy Play Station i inne laptopy, więc pozostaje internet. Można zamówić Tecsuna bezpośrednio z Hong Kongu, ale domyślam się, że dla większości zainteresowanych, to droga raczej hardkorowa (czas wysyłki, cło, odległość, bleble…).  Chcących zaoszczędzić co nieco odsyłam do znajomych z zagranicy posiadających konto np. na ebay’u. Na Zachodzie PL-660 kosztuje ok. 100-110 $ – jeśli ktoś wyśle nam zakupione radio za free, oszczędzimy na pewno. W Polsce Tecsuna (Degena, Sangean’a…) kupimy poprzez firmę ERcomER, która jest dystrybutorem i generalnym importerem Degena i Tecsuna w Polsce. Ja skorzystałem z tej właśnie opcji, bo jest najszybsza (ERcomER wzorowo wywiązuje się z wysyłania zamówionych towarów – polecam!). Za radio zapłaciłem  540 PLN (koszty wysyłki wliczone). Oczywiście otrzymujemy wtedy gwarancję dystrybutora + dodatkowo instrukcję obsługi po polsku i Przewodnik dla nasłuchowców – książeczkę z wykazem częstotliwości i audycji nadawanych po angielsku na falach krótkich.

2 thoughts on “Tecsun PL660 – pierwsze wrażenia

  1. Witam.Potwierdzam co pisze autor powyżej.Super odbiornik.Mam go ok 6 miesięcy,a przez moje ucho przewineęło się sporo sprzętu do nasłuchu.Ten odbiornik nie zamieniłbym na frmowy za 2000zł.Dziekuje za Tescuna 660 PL.

  2. Witam wszystkich. Pragnę w tym miejscu dodać swoje pięć groszy do tego tematu. Byłem w przeszłości posiadaczem wielkich kolumbryn takich jak Redifon 551A oraz EKV , a z uwagi na brak miejsca w zapleczu domowym postanowiłem kupić Tescuna 680 (to samo co 660) Jakość czułość odbiornika przeszła moje wszelkie oczekiwania. Po wielu latach nie spodziewałem się by takie maleństwo przeskoczyło jakość profesjonalnego sprzętu jaki wcześniej posiadałem. Jestem nim zauroczony i jw nie zamieniłbym na nic innego. I jak każdy sprzęt ma swoje zalety i wady, a na pewno byłoby dużym plusem gdyby zamiast pasma air konstruktorzy poszli ciup wyżej do częstotliwości 144-145 MHz to byłby już całkiem full wypas. Lecz przy zastosowaniu odpowiednich zbliżonych anten do określonej częstotliwości daje on pełnię zadowolenia dla przeciętnego nasłuchowca. Jeżeli ktoś próbuje sam robić jakiś odbiornik nasłuchowy to niech nie żałuje kaski i sprawi sobie takie cacko które każdemu gorąca polecam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s