Stasiuk | Заблудившийся (Акан Сатаев, 2009)

Ciężki, zimny i wilgotny dzień, zarzygany od stóp do głów mleczną mgłą. Łaziłem od sklepu do sklepu, chcąc kupić parę porterów. Czułem się, jakbym polował na delikatesy z Pewexu w latach 80-tych. W większości przypadków całowałem klamkę, gapiąc się bezradnie na nabazgrane kartki przyklejone do szyb wystawowych: REMANENT. Wreszcie jednak udało się…

Tak więc chłodny porter, ciepły pokój, aromat paczuli i Kromeshna, darkambientowo liżąca ściany pokoju… W kiblu ostatni numer Książek, a w nim nowe opowiadanie Stasiuka: Polska, wciąż Polska. Zapalam papierosa i zaczynam czytać. Czytam, czytam… Przeczytałem. Jakie wrażenia? Odkładam gazetę, i czuję w powietrzu lawendowy zapach do kibla. Załatwiam do końca sprawę, myję ręce i wychodzę w przestrzeń ruskiego dark ambientu… Wrażenia po Stasiuku… żadne. Wydawało mi się, że czytam wypracowanie licealisty pt.: Opisz swoje refleksje nt Polski przez pryzmat swoich podróży w przeszłości. Totalna nuda, tekst bez polotu, pisany jakby od niechcenia, dokładnie tak jak Stasiuk reaguje na swoje literackie odczyty i inne imprezy, na których bywa niejako z konieczności (wyraz tego zawarty również w powyższym opowiadaniu) – zrezygnowanie i zero czegokolwiek interesującego. Od jakiegoś czasu Stasiuk jest powtarzalny; o ile parę lat temu jego twórczość włóczęgowsko-refleksyjna wydawała się autentyczna, o tyle teraz trąci jakimś wypaleniem, kopaniem w tym samym dołku z gównem. Przykro, tym bardziej że nie był to dla mnie pisarz obojętny. Teraz niestety czuję wyłącznie kiblową lawendę i to nie Stasiuk roztacza ten aromat…

***

Заблудившийся (Zabłądziwszy), to film Akhana Satajewa z 2009 roku. Utrzymany w konwencji thrillera psychologicznego obraz kazachskiego reżysera (jednak ze znanym rosyjskim aktorem, Andriejem Mierzlikinem w roli głównej) nie powala może na kolana jako całość, niemniej film ten ma w sobie coś interesującego. Konstrukcja fabuły przypomina nieco norweski film Drzwi obok (jak dla mnie mistrzostwo świata w tym gatunku) i sam ten fakt powinien zainteresować wszystkich lubiących „schizolskie filmy”.

Główny bohater zajmuje się szmuglowaniem ciężkich dragów. Udaje się – wraz z żoną i młodym synkiem – w „miejsce docelowe”, aby dokończyć transakcję. Pośród kazachskich stepów wybiera skrót, zjeżdżając z głównej szosy w samo serce niekończącej się stepowej, surowej przyrody. W pewnym momencie samochód staje w samym sercu stepu. Kłótnia z żoną, stresująca atmosfera i krótki sen za kierownicą unieruchomiego samochodu. Po przebudzeniu się, facet orientuje się, że jego żona i synek zniknęli. Panika, bezradność, skwar i bezlitosna przyroda wokół. Całość filmu zasadza się na perypetiach głównego bohatera oraz starca i jego pięknej (naprawdę pięknej!) córki, których zdesperowany diler spotyka w zrujnowanej chacie, nieopodal miejsca przymusowego postoju.

Gorączkowe poszukiwania żony i dziecka, omamy, nierzeczywiste i niepokojące sytuacje, to tylko swoisty prolog do istoty filmu. Satajew umiejętnie dawkuje napięcie aż do zaskakującego (sic!) końca – film jak najbardziej warty obejrzenia! Dla amatorów filmów Påla Sletaune i (po części) Larsa von Triera (choć zapewne większość miłośników tego ostatniego uzna to porównanie za daleko idące i… będą mieli rację).

One thought on “Stasiuk | Заблудившийся (Акан Сатаев, 2009)

  1. Uśmiech posyłam, i o ile do poprzedniego wpisu raczej przekorny,chociaż tekst piękny, o tyle do powyższego serdeczny.
    Schizowe filmy uwielbiam i chyba głównie na nich skupia się moje kinomaniactwo, lecz oczywiście nie pomijam dramatów, które są solą w oku wielbicieli przygłupawych komedii, tasiemców telewizyjnych i olbrzymich robotów chcących zawładnąć miastem w filmach sf.
    Z tych ostatnich, fajna bywa jedynie muzyka.
    Wiesz, że notorycznie kradnę ruskie kino z Twojego bloga. Dzieki wielkie, za te krótkie, choć treściwe refleksje :)
    To prawda, Stasiuk sie spłaszczył. Może to efekt wypalenia a może nie każdy wie, kiedy ze sceny zejść ;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s