Krystyna Kurczab-Redlich – „Głową o mur Kremla”

Zielona herbata i miażdżące dźwięki Counterblast (z płyty Nothingness)… Noc i chwila spokoju.

Myślę, że to dobry czas, by popełnić słów kilka o absolutnie fenomenalnej książce Krystyny Kurczab-Redlich, pt. Głową o mur Kremla. Co prawda książka owa ukazała się dwa lata temu, zatem nie jest nowością wydawniczą, niemniej dopiero teraz udało mi się ją przeczytać.
Głową o mur Kremla, to wyjątkowa publikacja; Autorka zdecydowała się „opowiedzieć nam swoją Rosję” przez pryzmat indywidualnych refleksji oraz mnóstwa (obszernych!) fragmentów jej reportaży, które przed laty ukazywały się w polskiej prasie. Kurczab-Redlich była również korespondentką Polsatu i tworzyła filmy dokumentalne (m.in. nt wojennego dramatu w Czeczenii). Mieszkała w Rosji czternaście lat. To, co przeżyła zarówno jako korespondentka i reporterka, opisała w swojej książce.
Głową o mur Kremla jest opowieścią o współczesnej Rosji, jednak opowieścią pełną emocji, gdzie na próżno szukać „zimnej” obserwacji dziennikarskiej, wzięcia siebie – jako sprawozdawcy – w nawias; nieczego takiego w tym tomie nie odczujemy. To książka pełna pasji, skrajnych emocji, przerażenia, radości – w wydaniu rosyjskim wszystkie te odczucia i obserwacje nabierają niezwykłej intensywności. Krystyna Kurczab-Redlich, jak mało kto wie, że Rosji nie da się opisać, bez wniknięcia w jej zakamarki, bez zanurzenia się w niej. Często to rzucenie się w rosyjską toń bywa przerażające i bolesne; czytając Głową o mur Kremla czujemy to niemal osobiście…

Czym wyróżnia się ta książka na tle innych współczesnych publikacji o Rosji? Pomijając wyżej wspomniane emocjonalne zaangażowanie Autorki, mamy do czynienia z rasowym, gęstym reportażem. To opowieść zarówno pełna emocji, jak i twardych faktów nt Rosji, Kremla, władzy. Kurczab-Redlich perfekcyjnie rysuje rozpad ZSRS (bowiem wyjeżdża do Rosji tuż przed upadkiem KPZR), nieśmiałe nadzieje rosyjskiego społeczeństwa związane z Gorbaczowem i Jelcynem. Ukazuje kulisy „zmiany warty” na Kremlu i brzemienne w skutkach konsekwencje tychże dla Rosji przełomu XX i XXI wieku. To książka diagnozująca postsowiecką chorobę i społeczeństwo na nią chorujące – po dzisiejszy dzień. Niemniej jednak Autorka w tej blisko 500-stronicowej książce rozbija sobie głowę o tytułowy mur kremlowski w dwóch głównych kontekstach.

2014

Pierwszym są kulisy przejmowania władzy po Gorbaczowie i wszystko, co wynika z tego faktu, a więc: chaos, koterie, oligarchizacja, dzika prywatyzacja przy walnym udziale KGB/FSB oraz dramatyczna pauperyzacja rosyjskiego społeczeństwa. To również kontekst strukturalnej unifikacji państwa jako aparatu i służb specjalnych (czy szerzej – wszystkich służb mundurowych) jako narzędzia zdobywania kapitału i pozbywania się konkurencji. Krystyna Kurczab-Redlich wiele miejsca poświęca Putinowi – mistrzowsko wyłapuje szczegóły z jego służby w KGB i wszelkich dalszych implikacji z tym związanych. To autentyczna plątanina, skomplikowana pajęczyna prywatnych i służbowych zależności sprawiających, że Putin do dzisiaj trzyma za pysk Rosję i rosyjskie społeczeństwo.
Drugi kontekst, to Czeczenia i potworności wojen na Kaukazie. Autorka wielokrotnie przebywała w Czeczenii podczas największych sztormów wojennych tamże. Na własne oczy widziała potworności tych konfliktów i bezsilne ofiary pozostawione bez jakiegokolwiek wsparcia międzynarodowego. Trudno tutaj szczegółowo opisywać to, czego Kurczab-Redlich była świadkiem w Czeczenii (Dagestanie, Inguszetii…), bowiem jest to jedna wielka krwawa rana.

Głową o mur Kremla, to książka-krzyk. To delikatny styk emocjonalnego wyważenia, gdy chce się podawać suche fakty i jednocześnie ma się ochotę wrzeszczeć z bezsilności, gdy stykamy się z okrucieństwem rosyjskiej władzy gwałcącej własnych obywateli i sąsiadów swoją wybujałą, postsowiecką imperialną wizją porządku. Krystyna Kurczab-Redlich opisuje szczegółowo również ataki terrorystyczne na Dubrowce, w Biesłanie jak i kulisy działań władzy podczas tych dramatycznych wydarzeń.
Mógłbym powiedzieć, że to gorzka książka. Autorka pisze o Rosjanach z autentyczną przychylnością i przywiązaniem, jednocześnie punktując wszystkie szmaciarstwa Kremla na przestrzeni kilku dziesięcioleci (z „bazą” krwawej dyktatury sowieckiej).

Pozycja bezapelacyjnie obowiązkowa!!!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s