* * *

2013-08-26 12.15.07

Przez ostatnie dni wyżywałem się na rowerze, zabierając jednak ze sobą książki. W ogóle musiałbym popełnić conajmniej kilka tłustych wpisów, by jakoś głębiej wgryźć się w treść tego, co ostatnimi czasy udało mi się przeczytać. Nie mam jednak głowy do tego – przynajmniej teraz. To, co czytałem znajduje się na moim profilu na lubimyczytac.pl – mocno polecam wszystkie książki (no, może oprócz Przenajświętszej Reczpospolitej, Piekary, która to książka – niestety – rozczarowała mnie) .

Czymś absolutnie nie do pominięcia jest Krzyk Czarnobyla, Swietłany Aleksijewicz – książka zawierająca relacje ofiar, świadków i „likwidatorów” katastrofy elektrowni w Czarnobylu. Przyznam, że mając jako takie pojęcie o tym, co wydarzyło się tamże 26 kwietnia 1986 roku, po przeczytaniu tej książki, spojrzałem na czarnobylską tragedię o wiele głębiej (przy okazji obejrzałem kilkanaście archiwalnych ukraińskich, białoruskich i radzieckich dokumentów mówiących o radioaktywnej masakrze) – koniecznie przeczytajcie Krzyk…!

3 thoughts on “* * *

  1. Pragnę tylko zauważyć, że półka ci się wygina. :|
    …i nie wyżywaj się już na rowerze. To prowadzi do sadyzmu… nic dobrego.

    > W ogóle musiałbym popełnić conajmniej kilka tłustych wpisów
    … ale jak zawsze nic nie napisałeś, prócz tych kilku lichych wpisów.

  2. … się wygina, bo książki na niej stoją/leżą, a nie jakieś wazoniki, ozdóbki i inne takie :P

    Hehe, log0ut, masz chyba PMS :D Ale nie byłbyś sobą bez tych kąśliwych uwag :D Jeśli większość czasu zabiera mi tyranie i czytanie, a w wolnych chwilach piję, to kiedy pisać na tym nędznym blogu?

  3. > … się wygina, bo książki na niej stoją/leżą,
    …czyli masz nieoptymalną konfigurację :P Zapewne pólka w defaultowych ustawieniach… „Optymalizowałem” ostatnio mysql server, więc myślę że z półką też sobie poradzę… jak coś, służę pomocą :P

    > masz chyba PMS
    Można to tak nazwać… o ile zamiast pre… będzie after, a S bedzie software… Mam dokładnie tak: http://www.reddit.com/r/sysadmin/comments/1l6plq/why_is_nothing_broken/ jak on :P tylko że software’owo. Od kilku dni nie dostałem żadnego meila, że coś nie działa, albo że coś cza zrobić… :| może oni wszyscy nie żyją… nie wiem co ze sobą począć :P Dlatego zaspamowałem ci bloga.

    > Jeśli większość czasu zabiera mi tyranie i czytanie,
    > a w wolnych chwilach piję, to kiedy pisać na tym nędznym blogu?
    phi… Prosz:
    $ echo ‚a w wolnych chwilach piję,’ | sed ‚s/piję/piję i piszę/g’ >od_teraz
    :P

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s