SSB w plenerze

2013-10-20 16.41.42

Słusznie zrobiłem wczoraj, zabierając ze sobą odbiorniki na małą rowerową przejażdżkę… Pogoda była idealna na popołudniowe wypaday, ale również propagacja fal krótkich sprawiła miłą niespodziankę.

Nie nastawiałem się na łapanie stacji radiowych, których słucham zwyczajowo, mimo że na zewnętrznej 20-metrowej antenie, poza miastem, bez słupów wysokiego napięcia w pobliżu, eksplozja znanych mi audycji była po prostu krystaliczna! Z doświadczenia wiem, że jesień, to cholernie dobra pora, by złapać również egzotyczne stacje w plenerze.

Ja jednak wolałem przełączyć się na modulację SSB i  nasłuchiwać na fali 22 metrów. Jakiś czas temu upatrzyłem sobie częstotliwości w zakresie mniej więcej od 14114 kHz do 14135 kHz, bo tam w baaardzo przyzwoitej jakości sygnału można nasłuchiwać krótkofalowców z Ukrainy, Białorusi, Rosji, Mołdawii…

2013-10-20 16.42.28

Nie inaczej było wczoraj. Złapałem sporo połączeń, a jakość nasłuchu była po prostu bajkowa. Z czystego lenistwa (no i z powodu totalnie wkurwiających mnie komarów) nie nagrywałem tego, co nasłuchuję. Nasłuchiwałem na Tecsunie (głównie z powodu lepszego działania modulacji SSB), jednak co jakiś czas porównywałem jakość sygnału na Degenie – w ośmiu przypadkach na dziesięć, Degen przegrywał, z tej prostej racji, że odbiornik ten nie posiada – jak Tecsun PL-660 – możliwości przełączania wstęgi ( USB – Upper SideBand oraz LSB – Lower SideBand).

2 thoughts on “SSB w plenerze

  1. Żyjesz?
    Czy zajechałeś na rowerze na drugą stronę góry?
    Jak boga nie kocham.
    Żyjesz?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s