E-palenie…

Każdy, kto zna mnie choć trochę wie, jak dużo palę. Jaram od lat wielu, nie pomnę kiedy to się zaczęło… Lubię i tyle. Problem w tym, że miesięczny wydatek na tytoń, bletki i filtry, jakiś czas zaczął mnie przerażać. Nie jest to tania zabawa, a biorąc pod uwagę fakt, że za kołnierz również nie wylewam, no i muszę miesięcznie kupić zapas książek, kwoty – jak na moją proletariacką pensję – robią się kosmiczne.

Rzuciłem więc tradycyjne szlugi na rzecz e-papierosa. Nie jest to moje pierwsze spotkanie z e-paleniem, bo już rok temu spróbowałem, o co kaman. Wtedy jakoś nie podszedł mi ten sposób nikotyzowania się. Teraz jednak nie dosyć, że zapomniałem o normalnych papierosach, to w dodatku zaczęły mi one śmierdzieć (sic!). Oczywiście nie wzgardzę skrętem z Druma, czy aromatycznego Turnera, ale skala jest teraz nieporównywalna; jeśli kiedyś paliłem dziennie 40-50 fajek, a teraz palę zaledwie kilka tygodniowo, różnica jest – łagodnie mówiąc – spora :)

Kwestia smakowa przy e-papierosach, to rzecz do bólu subiektywna. Dobór bazy (czyli glikolu i gliceryny z zawartością nikotyny) i aromatów jest dziecinnie prosty, a wybór olbrzymi. Osobiście palę mocną bazę (z zawartością nikotyny – 24mg), a jeśli chodzi o smaki, najczęściej jest to tytoń (Burley), czarna kawa, gorzka czekolada, mięta… czasem skuszę się na świeży chleb, wiśnię albo herbatę.

Z racji tego, że w pracy zapanowała swoista moda na e-fajki, tworzymy obecnie coś w rodzaju jebniętej sekty e-palaczy, przez co z dnia na dzień wkręcam się w tematykę od strony technicznej. Dzięki temu przekonałem się, że aby naprawdę mieć przyjemność z palenia, warto wiedzieć z czego palić. Można bowiem kupić shit, przepłacić i po tygodniu wrócić niezadowolonym do zwykłych papierosów, albo zaoszczędzić tak, że kasa za e-fajkę zwróci się po 1-2 tygodniach, a palenie będzie przyjemnością (taaak, istnieje coś takiego jak przyjemność palenia, nawet w dobie anti-smoking kampanii…).

Moim podstawowym „sprzętem” jest bateria Vision Spinner 1300mAh upgrade oraz clearomizer Aspire ET BDC + grzałki Aspire BVC (fota powyżej, zestaw po lewej). Na jednym ładowaniu palę ok 12-20 godz. w zależności od częstotliwości i ustawionego napięcia (im większe, tym mocniejszy e-papieros i większa chmura). Grzałka wytrzymuje ok. 2 tygodni ciągłej eksploatacji.

Niejako „rezerwowo” mam również baterię Joyetech eGO-T 650 mAh upgrade, clearomizer Aspire CE5-S BvC + grzałki j/w (fota powyżej, zestaw z prawej). Ta e-fajka wytrzymuje ok 6-8 godz. intensywnego palenia… Ostatnio jednak miałem okazję wypróbować, coś po czym mogę powiedzieć, że e-palenie, to hardcore! Mowa o Vapros Nunchaku Battery-V1 2000mAh + Vapros V-Spot Atomizer (fota poniżej). Ten zestaw po prostu zabija! Ktoś, kto pali zwykłe papierosy nie ma zielonego pojęcia, jaką jakość może mieć palenie; parę buchów z w/w zestawu i nie chce się wracać nie tylko do papierosów, ale i do innych e-składaków.

Załamujących ręce nad szkodliwością palenia nie będę pocieszał, ni polemik z nimi prowadzić nie zamierzam :) Palę, bo lubię i tyle. Niech Was pocieszy fakt, że w e-papierosie nie ma benzenów, cyjanków i innych wodorotlenków-czegoś-tam, obecnych w czasie spalania tradycyjnego papierosa. Kaszlu palacza po przebudzeniu brak, jak również nie ma kaca po baletach, gdzie wóda z papierosami tworzą rankiem mix, po którym jednym pęka głowa, a inni miewają bliskie spotkania z muszlą klozetową.

Tym oto smakowitym akcentem kończę ów wpis. Konkluzja: jeśli ktoś już pali, warto zainwestować w e-fajkę, która zwróci się szybciej, niż Wam się wydaje (biorąc pod uwagę złodziejskie akcyzowe haracze na wyroby tytoniowe, wciąż podwyższane przez mafię zwaną potocznie państwem).

 

5 thoughts on “E-palenie…

  1. Uwaga! artykuł sponsorowany przez Vaprosy – jaraj (się) razem z nami!
    ;P

    вопрос… rusofil z ciebie wyłazi na każdym kroku…

    > Osobiście palę mocną bazę […], a jeśli chodzi o smaki,
    > najczęściej jest to […] czarna kawa, gorzka czekolada,
    > […] świeży chleb, […].
    świeży chleb ಠ_ಠ

  2. Бляя, я же не виноват, что они назвали эту батарею „Vapros”! :))
    A „świeży chleb” jako aromat/smak w e-fajce, to serio świeży chleb! Taki nikotynowo-elektroniczny cyberpunk dla podobnych do mnie frustratów. W ogóle ostatnio znowu czytam za dużo Ciorana i popadam w szczególnego rodzaju odrętwienie. Stąd wpis o czymś, o czym tak naprawdę nie warto pisać.
    Jeszcze godzina i czterdzieści pięć minut i idę do domu. Włącz sobie Counterblast jak chcesz mieć takie samo gówno w głowie jak ja :) Nie chcesz! I dobrze…

  3. > Бляя, я же не виноват, что они назвали
    > эту батарею „Vapros”! :))
    da, da… podprogowo zadziałało

    > A „świeży chleb” jako aromat/smak w e-fajce,
    > to serio świeży chleb!
    czyli jeszcze gorzej niż myślałem :|
    tak z ciekawości… czerstwy też mają w ofercie? ;P

    > Taki nikotynowo-elektroniczny cyberpunk dla podobnych
    > do mnie frustratów.
    świeżo-chlebowy, a nie cyberpunkowy… nie naciagaj… CP to nie piekarnia…!

    > W ogóle ostatnio znowu czytam za dużo Ciorana […]
    cieszy mnie niezmiernie… że masz tego świadomość… dałbyś Cioranowi spokój… już wolę czytać 159238 recenzję książki z „rosja|azja|jakies-smieszne-radzieckie-znaczki|oh-my-kindel|morfina” w tytule, której i tak nigdy nie przeczytam… od Vaprosów na Cioranie

    > Jeszcze godzina i czterdzieści pięć minut i idę do domu.
    > Włącz sobie Counterblast jak chcesz mieć takie samo
    > gówno w głowie jak ja :) Nie chcesz! I dobrze…
    ah! balszoje spasiba… ty tez nie chcesz…
    se zapuść symfonie Szostakowicza, Czajkowskiego, Rachmaninowa czy tam Korsakowa… polecam motZno (sam katuje)! Chcesz…

  4. Było do dupy a teraz jest gorzej, bo zachłysnęłam się dymem z mojego- nie Vaprosa – po przeczytaniu komentarzy.
    No, świeży chleb z Couterblast-em musi smakować demonicznie :D

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s