Medion MD87180 | 15 PLN dla Kurskiego

Jako totalny maniak radia, nie wyobrażam sоbie dnia bez kilku, kilkunastu stacji, bez grzebania pomiędzy zakresami, bez wiadomości z kilku zakątków świata. Zasypiam przy radiu (ostatnimi czasy jest to Радио Свобода, rozgłośnie z tradycyjną muzyką perską albo jakiś ambient) i budzę się z radiem (Trójkowy Budzik w PRIII). Śledzę ramówki, skaczę po radiostacjach – innymi słowy mam zdrowego pierdolca na radio jako takie (wyłączając rzecz jasna z tej pasji wszelkie komercyjne quasi-muzyczne śmietniki typu Eska, Zetka, Antyradio i inne gówniane RMF-y) i nie zamierzam rezygnować z tego hobby!

Jako że nie zawsze gniję w necie na laptopie, niejako „rezerwowo” mam podłączonego do prądu Degena DE1103 (choć zwyczajowo i Degena i Tescuna – odbiorniki krótkofalowe – odpalam na akumulatorkach), z którego najczęściej słucham Dwójki i Trójki. Degen, to małe, przenośne radio, ale zakres FM brzmi w nim po prostu bajkowo!

degteInternet nieco rozleniwia i często bywa tak, że zamiast włączyć Tescuna i odsłuchać wieczorem moje ulubione audycje na falach krótkich z Japonii, Tajwanu, Korei Płd, czy z Rumunii, korzystam z netowych streamów i kanałów RSS.

Od dawna interesowałem się największą PR-ową porażką Polskiego Radia (Public Relations | Polskie Radio – zbieżność akronimów przypadkowa, hehe), czyli promocją radia cyfrowego w technolgii DAB+. Sama technologia jest już w wielu krajach Europy standardem (prym wiedzie Norwegia i, jak mi się wydaje, Niemcy), ale w kraju nad Wisłą przerośnięty biurokratycznie moloch czyli Polskie Radio S.A. wziął się za promowanie cyfrowej technologii radiowej od dupy strony. Jak zwykle u nas. O ile na stronach internetowych PR można było coś tam przeczytać o nadawaniu w DAB+, o tyle kampania społeczna w tej materii była po prostu żałosna (tzn. praktycznie w ogóle jej nie było i… nie ma!). Do dziś niewielu wie, że PR nadaje w DAB+, przy okazji wzbogacając eter o stacje nieobecne w analogowej emisji FM (Polskie Radio 24, Radio Dzieciom, Radio Rytm, Radio Poland).

Pokrótce o zaletach Digital Audio Broadcasting: rewelacyjna, cyfrowa  jakość dźwięku, emisja bezszumowa, dodatkowe informacje tekstowe na ekranie radioodbiornika (pogoda, ostrzeżenia, info nt audycji itd.). Jakość dźwięku jest po prostu świetna; słuchając koncertów, czy oper w radiowej Dwójce, można naprawdę cieszyć się audycją w 666%.
Wady? Jest jedna: trzeba zaopatrzyć się w odbiornik wyposażony w moduł DAB+. A póki co nie jest to relatywnie tania impreza. Mam na myśli fakt, że o ile byle radio FM kupimy za kwotę 10-40 PLN, na radioodbiornik cyfrowy trzeba wydać 150-500 PLN. Produkowane są oczywiście w miarę tanie odbiorniki cyfrowe wielkości mp3-playera (np. Sangean DPR-36), ale nie oddają one jakości dźwięku w warunkach domowych. (Na marginesie – dla niewtajemniczonych – Sangean wśród producentów radioodbiorników jest jak iShit – płacisz w dużej mierze za logo, a w środku masz coś, co zaoferuje ci inny producent nawet za połowę ceny od Sangean’a.)

Długo grzebałem w necie w poszukiwaniu odbiornika dla siebie (nie wiedzieć czemu, w sklepach RTV-AGD odbiorniki z DAB+, to wyjątkowa rzadkość) i znalazłem to, czego chciałem: Medion MD87180. Zależało mi na tym, by odbiornik był również radiem internetowym, no i aby gabarytowo nie był jakimś designerskim przegięciem, czy wielkim pudłem.

medion

Medion MD87180, to sześcian o boku 155mm, minimalistyczny, z czytelnym panelem frontowym i ekranem. Głośniki znajdują się po bokach (jest też możliwość podpięcia innego zestawu nagłośnieniowego), radioodbiornik posiada standardową emisję FM oraz cyfrową DAB+, podłączymy do niego każdy pendrive/mp3-player, połączymy się z playlistą na kompie, a radia internetowego posłuchamy podpięci pod LAN, albo przez wi-fi.

Zanim zakupiłem Mediona, spojrzałem na mapy zasięgu cyfrowego Polskiego Radia (zapomniałem dodać, że póki co tylko stacje radia publicznego zdecydowały się w Polsce na cyfryzację – żadna stacja komercyjna jeszcze tego nie zrobiła). Z map wynikało, że moja mieścina znajduje się w wyjątkowo pechowym miejscu.  Zasięg nadajnika DAB+ z Krakowa dochodził do kilku okolicznych miejscowości, a nadajnik z Katowic ledwie „liznął” okolice mojego miasta. Innymi słowy znajduję się w czarnej dupie zasięgu cyfrowego.

Po rozpakowaniu radia, od razu włączyłem tryb DAB i zacząłem skanować częstotliwości, mając nadzieję choćby na dwie, trzy radiostacje… Jakież było moje zdziwienie, kiedy po krótkiej chwili Medion znalazł wszystkie stacje Polskiego Radia (połączyłem się z nadajnikiem katowickim, ale „załapałem się” też na krakowski [Radio Kraków i OFF Radio Kraków] – bez możliwości odsłuchu z uwagi na zbyt słaby zasięg)!
Od razu włączyłem Polskie Radio 24 (nieobecne w eterze analogowym – FM) i jakość dźwięku po prostu mnie zabiła! Podobnie Jedynka, Dwójka, Trójka, Czwórka (ex-Radio BIS) , Radio Dzieciom, Radio Rytm, Radio Katowice, Radio Poland (ex-Polskie Radio dla Zagranicy). Bajka!!!  Jeśli ktoś naprawdę lubi słuchać radia, DAB+ przy pierwszym odsłuchu rozłoży go na łopatki! FM wymięka na starcie.
Przy całkowicie wysuniętej antenie teleskopowej (do której dla pewności dołączyłem antenę kablową 10m, zwyczajowo używaną do FM i fal krótkich) ustawionej w pozycji horyzontalnej (prostopadle do tylnej ścianki radioodbiornika) sygnał cyfrowy jest stabilny i niemal nigdy nie zanika; zdarzały mi się kilkusekundowe „ucieczki” sygnału, ale tylko jednego dnia, gdy ulewa za oknem szalała chyba sześć godzin.
Koncerty, nocne audycje muzyczne i słuchowiska w technologii DAB+, to miód i orzeszki!

Internetowe stacje, to też bajka dla mnie. Łączę się przez wi-fi i mam wszystkie ruskie rozgłośnie zapisane w jednym miejscu, nie muszę każdorazowo odpalać kompa i moc (music on console – konsolowy audio player, w którym zwyczajowo odsłuchuję streamy radiowe z zagranicy), aby ich posłuchać… Menu internetowych rozgłośni podzielone jest gatunkami i poszczególnymi krajami ze wszystkich kontynentów, więc nietrudno się domyśleć, że wybór stacji jest kosmiczny. Setki stacji w stylu ambient/folk/world music doskonale nadają się jako tło do czytania książek.
Medion umożliwia również odsłuch podcastów tych stacji, które je udostępniają, co jest zajebiste, gdy nie zdąży się na audycję w czasie rzeczywistym. Ja np. słucham z podcastów japońskie radio NHK World (redakcja rosyjska).

Za Mediona zapłaciłem niecałe 300PLN; mogłoby być taniej, myślę sobie. Odbiornik katuję niemal 24h/dobę, sprawuje się doskonale. Generalnie polecam odbiorniki wyposażone w DAB+ jeśli naprawdę kochacie radio!

*  *  *

A teraz słów kilka nt haraczu zwanego abonamentem RTV… Od lat wkurwiała mnie każda forma wyłudzania ode mnie kasy na „media publiczne”, które nigdy publicznymi nie były (i, do kurwy nędzy, nie będą, nawet jeśli przemianuje się je na „media narodowe” – nota bene okrutny semantyczny koszmarek!), albowiem są to mass-media stricte partyjne, klanowe i sekciarskie. To biurokratyczno-medialny żłób dla zwycięskich i tylko człowiek z ilością zwojów mózgowych niczym u kury będzie twierdził inaczej.
PISowski anschluss w mediach był błyskawiczny i równie bezczelny jak naloty poprzednich pasożytów postkomuszo-okrągłostołowego salonu. Włączam radiową Trójkę dnia pewnego, a tam red. Lisicki (ten z Do Rzeczy) prowadzi „rozmowę” z jakimś prawicowym gamoniem z rządu; tak cudownie „różnią się w opiniach”, że paw gromadzi mi się już w ustach… Te same „subtelne” zmiany tematyczno-partyjne na antenie Polskiego Radia 24 (które stało się dla mnie w miarę znośną alternatywą dla michnikowszczyzny z TOK FM) i w Jedynce… Ohyda. Jaka „dobra zmiana”, jakie „narodowe media”? Co to za pierdolenie? Ekipa Kaczyńskiego połknęła „publiczne media” jeszcze szybciej i zachłanniej, niż niegdyś świnie z PO, PSL, SLD, LPR.
Telewizji z zasady nie oglądam, ale czytam, słyszę i domyślam się, że na dworze Kurskiego panuje jeszcze większy burdel (ja pierdolę… niedługo Ziemkiewicz będzie również w Radio Dzieciom czytał o Dmowskim), aniżeli w rozgłośniach radiowych.

I ta oto pieprzona banda „będzie robić media narodowe” za 15PLN miesięcznie z mojej kieszeni. Po raz n-ty pierdolona mafia państwowa sięga po moją robotniczą kasę, by powciskać swoich kolesi w odpowiednie miejsca w mediach, zainicjować nowe układziki, zdefraudować miliony na inne pasożytnicze cele, a resztkę rzucić redakcjom telewizyjno-radiowym na pożarcie. Będzie show na żywo, będą kolejne odcinki K jak Kupa, będzie sto ton paszy dla głupiego Polaczka, będzie Pospieszalski, Ziemkiewicz, Gadowski, Wolski, czyli – parafrazując Jerzego Targalskiego – kaczystowskie złogi sfrustrowanej prawicy. W ramach pluralizmu medialnego, rzecz oczywista!
Zamiast mydlić mi oczy tymi bajeczkami o „narodowych mediach”, chciałbym SAM decydować na jakie cele w warstwie medialno-kulturowej idzie moja kasa.  Nie chcę tuczyć TVP1 i TVP2 (nie wspominając o takim oborniku jak TVP Seriale, czy TVP Rozrywka), bo to tam jest siedlisko największego gówna – bez względu na włodarzy w RTV.
Państwo zdziera ze mnie już tyle, że wkurw z tego powodu jest niebotyczny! OK, mieszkam w miejscu, gdzie akurat ten zasrany abonament RTV jest opłacany, ale z jakiej racji – bando prawicowych zjebów i frustratów – chcecie wydębić ode mnie jeszcze to pieprzone 15 zeta???  I tak wiem, że zostanie to wydane nie tak, jakbym tego chciał – jesteście kolejnymi frajerami, którzy przejedzą moje pieniądze, kolejnymi pijawkami, które od nadmiaru mojej krwi będą rzygać na biało-czerwono swoją wyklętą propagandą. A radiowa Dwójka, redakcja Radio Poland czy TVP Kultura znowu dostaną jakiś ochłap, w TVP Historia będę mógł wybierać między Łupaszką, a Dmowskim, albo między Żarynem, a Zychowiczem – w ramach różnorodności.

Amen666

2 thoughts on “Medion MD87180 | 15 PLN dla Kurskiego

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s